wtorek, 21 sierpnia 2012

BIESZCZADY

Dziś foto-relacja z bieszczadzkiego weekendu :-), jakież było moje zdziwienie, gdy Natalka właściwie bez problemu wlazła na szczyt Tarnicy- 1346 mnpm , nie wspomnę o marszu po Solinie, Myczkowcach, czy wejściu 'dziki szczyt' Łopiennik, wcale nie niski !
popatrzcie
 z ulubioną Ciocią damy radę
z Adamem też :-)


Mama przytuli  i doda sił :-)


 no i jest szczyt i jest moc !!!!



 schodzimy  no cóż ???

jak zawsze chętna do pomocy 



 spacerkujemy
 nic nie przeszkodzi w kąpieli w rzece nawet brak stroju

piękne widoki