Witam wszystkich
Mam na imię Kasia, moja córka Natalka, i chociaż to Ona jest chora, Ona to czuje fizycznie, ja uważam, że mnie to również dotyczy, chce mi się krzyczeć z bezsilności, czasami nawet to robię.
Ale zacznijmy od początku, Natalka choruje na Atopowe Zapalenie Skóry http://pl.wikipedia.org/wiki/Atopowe_zapalenie_sk%C3%B3ry, za trzy miesiące skończy osiem lat, za cztery miesiące skończy I klasę i nigdy nie wie kiedy choroba, a właściwie jej objawy znowu ją dopadną.
Pomyślałam o pisaniu tego bloga, żeby móc opisać jak to jest, kiedy krzyczysz z bezsilności, na dodatek krzyczy się w duecie, bo dziecko też krzyczy i nie zgadza się na to co ją spotkało.
Wiemy obie, że nie jest to koniec świata, ze z tym da się żyć, ale chodzi o jakość życia i liczę na to, że inni Rodzice Atopików przeczytają ten blog, że razem pomożemy naszym Dzieciakom przejść przez tą chorobę
z uśmiechem, czego sobie i Państwu życzę :-)
W następnym poście opiszę jak się to u nas zaczęło, jak trwało i jak jest teraz.
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz