środa, 30 maja 2012

Najgorsze

Najgorsze przyszło w wieku 6,5 roku :-(.  Natalka chodziła do zerówki, miała tą samą grupę kolegów i koleżanek, te same Panie, wszystko było dobrze, aż tu nagle zaczęła się bardziej drapać, rany robiły się coraz większe , zaczęła budzić się w nocy z płaczem - dla mnie rozpoczął się koszmar - i kolejne wędrówki po lekarzach. W skrócie: poznałyśmy ze czterech nowych doktorków, byłyśmy w szpitalu dermatologicznym, na turnusie w sanatorium w Rabce. Robiłam co mogłam, żeby jej ulżyć, a ulgę przyniosła .... wiosna i słońce :-)
uffffff, poprawa i to znaczna, pod koniec wakacji znowu szpital - tym razem żeby zrobić wszystkie testy alergiczne i wyszło wielkie nic, cóż cytuję - medycyna uczy pokory.
Sytuacja, na teraz nie jest najgorsza, co prawda w tym roku też zanotowałyśmy rzut choroby, ale tym razem trafiłam,  po prawie ośmiu latach, na świetnego Doktorka, wybitnego specjalistę, mowa o dr Borzęckim :-), w miarę szybko udało się ogarnąć stan Natalki.
Tak więc I klasa przebiegła w miarę spokojnie, w całej sytuacji bardzo pomocne były i przedszkole i szkoła, do których uczęszcza/ła Natalka.
A teraz kilka zdjęć z pierwszej wycieczki szkolnej Natalki do Bałtowa, a w Bałtowie kl. Ib
 :-)
uwaga :












A wczoraj Psze Państwa Moja Najukochańsza Córeczka skończyła 8 lat :-))))))))
100 lat  i zdrówka     


Imprezka zaplanowana jest na sobotę :-)
się będzie działo !!!!!




Na dzień dzisiejszy chcę skontaktować się z Rodzicami dzieci chorujących na Atopowe Zapalenie Skóry.





Brak komentarzy:

Prześlij komentarz